czwartek, 30 maja 2013

Nowy pościk





Ech... Uświadomiłam sobie, że jeszcze żadnych wierszy nie wstawiałam. *.* Szybka jestem... ;p A zwłaszcza, że to Aya mi o tym przypomniała :x Ale uprzedza, iż ów wiersze są jedynie powiązane z Vampire Knight (również z opowiadaniem, które wymyśliłam xd), bez yaoistycznych skojarzeń!


Tak blisko, tak blisko przy tobie,
Zawsze chciałam być,
Teraz już wiesz,
Teraz to już wiesz.

Tak się zdarzyło tej jednej, feralnej
I dość nietypowej nocy.
Powiedziałeś wtedy mi, że już świat rozpadł się,
Nie ma ratunku dla mnie!

A chociażby i był, to i tak podobny
Do tego co z koszmarów,
Gdyż krąg zatacza się
Jak jeden wielki zły sen!
I jak ten krótki sen przeminie z wiatrem,
Miłość bezwiedna ta,
A ty będziesz nadal w swym wierzeniach dalej trwał!

Tak, prawda to... 
Prawda to...
Mówię tę prawdę tobie!
Chciałeś przecież usłyszeć to!

Teraz wierzę już, jesteś jak cień i mój anioł stróż. Wierzę ci, lecz ty nie możesz mi! Pierwsza odnajdę cię w swych ramionach. Niedościgniona jak wiatr. Znajdę cię wszędzie, jesteś echem mym. Uwierz mi...

Ufff... Na szczęście koniec. =.= Niby nie należy cieszyć się z cudzego nieszczęścia, jednak ze swojego to co innego. Masochiści tą zasadę chyba wymyślili... ;________; Tak więc proszę o wyrozumiałość, bo to był mój pierwszy wiersz :x Dla porównania macie tu ten, który został napisany kilka lat później, o Lorelainne ^^:

Jak anioł śmierci,
Jak zwiastun śmierci.
To wszystko piękne jest,
Lecz ja i tak chcę zmienić się!

Jak anioł śmierci,
Jak zwiastun śmierci.
Nie mów mi kim jestem,
Bo sama o tym dobrze wiem!

Ta siła i moc... Ten żal i ból... To znak jest mój... Ten jeden raz... Zaufaj... mi.

Ostatni dzień, w którym znów śnię.
Nie potrafię obudzić się,
Oderwać słów i wzroku, gdyż to wszytko wielką wagę ma!

Jak anioł śmierci,
Jak zwiastun śmierci.
Nieulękniona jam,
Bo wszytko chronię to co mam!

Jak anioł śmierci,
Jak zwiastun śmierci.
Nie opowiadaj mi,
Bo sama wiem jak to jest być.

Znowu ten sam, mnie nawiedza. Czy to źle czy dobrze może? Cóż i ja bez winy nie jestem. Jakoś pusto tu... Spuść zasłony! Dziś to ja i ty zmierzymy się w nim! Jednak tak... Jednak tak...

Brakło mi zdań, aby dzisiaj zapobiec rozlewowi krwi! Ale walczyć również chcę bardzo więc, nie poddawaj ty się!

Jak anioł śmierci,
Jak zwiastun śmierci.
Za to teraz już wiesz,
Że ciemność dla mnie światłem jest!

Jak anioł śmierci,
Jak zwiastun śmierci.
Bez litości znów jest,
To okropne, wredne życie...

Pierwszy napisałam, kiedy słuchałam opening Vampire Knight Futatsu no Kodou to Akai Tsumi czy jakoś tak xd (zwariowałam na widok tych z ON OFF! <3), zaś drugi podczas słuchania piosenki z Lary Croft: Tomb Raidera gry Angel of Darkness. A! Miałam wstawić jeszcze rysunki:

Znowu znaczek VK tym razem mniejszy:
















Prototyp Lorelainne:


Oko (nie wiem o co mi chodziło xd):

Mały Kanamek?!:



Nie umiem rysować koni... A tak bardzo chciałabym narysować białą Lilię xd
Uwagi: Jak się dobrze przyjrzycie, to będzie widać ;) xd

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Szkice bardzo ładne, a co do wierszy, naprawdę trudno mi się wypowiadac, bo zupełnie się na tym nie znam. Analizowanie poezji w liceum było dla mnie męką ;_;

Unknown pisze...

to nie są szkice ^^' Ja to nawet do mangi nie zaliczam ;p Konie z BellaSara są O.o Kuzynce podwędziłam dwie gazety, no i mam grzech ciężki... -.-' To dla mnie zawsze one były łatwe ;) Byłam najlepsza w ukrytym znaczeniu, gorzej jak takiego nie było :x

Anonimowy pisze...

Szkice w sensie że rysowane ołówkiem ^^' Nie wiem, jak to tam profesjonalnie nazywać.
BellaSara? Pierwsze słyszę. Cóż to? ^^'
Heh, nie ma to jak nadinterpretacja :P Ja tam zdecydowanie jestem zwolenniczką prozy :)

Unknown pisze...

xd Jak nawet wpiszesz w Google (ej to jest wujek? czyt ciotka? czy coś pomiędzy? xd nijaki rodzaj ;p) to ci wyskoczy ich strona O.o Tam trzeba jakieś kody wklepywać, ja ich dość dużo mam *.* Ale ręce mnie strasznie bolą po tym -.-'